KOMPUTERY.KAZIMIERZ-DOLNY.PL

Forum dyskusyjne
It is currently September 5, 2010, 8:04 am

All times are UTC





Post new topic Reply to topic  [ 8 posts ] 
Author Message
PostPosted: 1998-09-17 00:00:00
Online
Registered User

Joined: 1998-09-17 00:00:00
Wojtek Kubissa wrote:
> A co do trwalosci - jeden znajomy zrobil Favoritka 200000 przez 4 lata
>- bez wiekszych problemow. A przeciez chyba Felicja to krok do przodu.

Ja znam czlowieka ktory zrobil 180 000 km w Cinquecento bez wiekszych
problemow co nie znaczy ze wszystkie Cinquecento to trwale samochody :-)
Pozdrawiam,
Piotr






Top
 Profile
 
PostPosted: 1998-09-17 00:00:00
Online
Registered User

Joined: 1998-09-17 00:00:00
Slawek Hein napisal(a) w wiadomosci: ...
> Szanowny Kolego. Powiedz dlaczego krytykujesz Nubire.
>1) "Nie ufam im k....om jak psom" (Kazik Staszewski- Kult)

Tego argumentu nie komentuje.
>2) Nie przekonuje mnie koncern ktory robi wszystko od statkow, przez
>lodowki, komputery, skarpetki, itd az do samochodow.
>Albo sie jest w czyms dobrym , albo produkuje sie przecietny chlam.

Struktura kazdego koncernu jest nastepujaca. Sklada sie z kilku, kilkunastu
firm ktore lacza sie pod wspolna osobowoscia prawna a ich dotychczasowi
wlasciciele staja sie wspolwlascicielami koncernu. Czesto jeden wlasciciel
ma wiekszosciowy pakiet akcji. Robi sie to zwykle aby uniknac wyniszczajacej
wzajemnej konkurencji.
Przedsiebiorstwa ktore wchodza w sklad koncernu robia to co robily
wczesniej. Specjalizacja firm nie zostaje zwykle zachwiana.
Sadze ze Kolega mysli w nastepujacy sposob. "Jesli nie ma specjalizacji to
nie ma doswiadczenia i wiedzy na temat wykonywanego wyrobu". Byloby tak
gdyby jeden zaklad robil i samochody i statki. Ale tak nie jest. Zaklady
robiace w koncernie statki robia tylko statki zdobywajac o nich wiedze i
doswiadczenie. Podobnie jest z samochodami.
Ponadto dywersyfikacja produkcji w koncernie czesto sluzy przenikaniu nowych
technologii z jednego zakladu koncernu do innego. Jest to tzw efekt
synergiczny (Wykladam mikroekonomie oraz podstawy nauki o przedsiebiorstwie
w Akademii Ekonomicznej we Wroclawiu WGRiT w Jeleniej Gorze). Za pozyskanie
nowych technologii z zewnatrz, firmy nie bedace w koncernie musza placic.
>Nubira, Leganza, Lanos to dopiero pierwsze "samodzielne" auta Dajewo, a
>nie 48 wersja Opla Kadeta - powazne wady dopiero zaczna wychodzic.

To prawda. Nowe konstrukcje nigdy nie sa super udane. Daewoo zdobywalo
jednak doswiadczenie produkujac przerobione Kadety i Ascony. Fakt ten zostal
uznany przez konkurencje za bardzo rozsadne wyjscie. Dzieki temu koncern DU
(pasuje mi ten skrot) zdobyl pewne doswiadczenie zanim wyprowadzil na rynek
nowe modele. Ale i tak korzystal z pomocy Worthing Technical Center (Wielka
Brytania) ktore zaprojektowalo zawieszenie, I.DE.A (Wlochy) ktora
zaprojektowala nadwozie i General Motors (australijski oddzial projektowy o
nazwie Holden) ktore zaprojektowalo silnik. Sadze zatem ze Nubira pod
wzgledem awaryjnosci nie bedzie doskonala lecz utrzyma sie na poziomie
przecietnej w swojej klasie.
>3) Czy widziales kiedys, ze by jakiekiolwiek pismo najpierw dostalo od
>koncernu lapowke, "subwencje",  czy jak to nazwiemy, a pozniej napisalo
>zle o tym koncernie. Przeciez powszechnie jest wiadome, ze sa pisma
>produkujace "niezalezne" opinie pod Fiata, sa i pod Dajewo itd.

Oczywiscie ze lapowka zmienia tresc artykulu.
Nie widziales jednak jak ja dawano wiec skad wiesz. Zapewne wierzysz ze tak
bylo bo w Koreii prezes zostal oskarzony o lapowkarstwo. Sadzisz zatem ze
wszystkie artykuly o Nubirze sa przeplacone ???
Dla przykladu podam Ci kiedy byly publikowane
1. Artykul Ryszarda Berneta w gazecie "Motor" nr 26/98 pt. "Lepsza niz
myslisz"
2. Artykul Wojciecha Harendy w gazecie "Auto Motor Sport" nr 8/98 pt.
"Nubira - elegancja i bezpieczenstwo"
3. Artykul Jaroslawa Maznasa w gazecie "AMiS" nr 8/98 pt. "Nubira test _
dojedziesz wszedzie".
4. "Moje Auto" nr 9/98 jest tam dlugi artykul_test o Nubirze pt. "Dobra
inwestycja ?"
5. trzy artykuly w internecie.
http://dns.autobazar.com.pl/wybrane/wybran17.htm   artykul Pana Aleksandra
Kulaszewskiego w tygodniku Autobazar
http://free.polbox.pl/b/bosk/nowe.html
http://motomedia.motoklub.com.pl/Wrazenia/Nubira/nubira.htm artykul
nieznanego redaktora z Motoklubu
Wszystkie te artykuly sa pochlebne. Jesli znasz niepochlebne to powiedz
gdzie sie ukazaly. Odnajde je w biblioteczce.
Umowmy sie zatem tak. Niech dyskusja nasza opiera sie na faktach bo inaczej
ty powiesz ze wszystkie artykuly sa przeplacone chociaz nie widziales jak
dawano lapowke a ja powiem ze nie sa przeplacone chociaz tez nie widzialem
czy dawano lapowke. OK ?
>4) Drazni mnie jak slysze, ze glowny szef Dajewo w Koreji polecial ze
>stolka, za jakies malwersacje i lapowki. Drazni mnie jak dowiaduje sie,
>ze Urzad Miasta wymienia 2 letnie Polonezy na nowe Espero. Jak ktos inny
>z administracji dostaje "prezenty' za pozytywne zaletwienie sprawy
>odnosnie gruntu pod siedzibe Dajewo itp.(Czy to jest pozytywny wizerunek
>koncernu , ktory ma " Kochac cala rodzina" ?

Etyka w biznesie jest bardzo wazna. Nieuczciwa konkurencje nalezy zwalczac.
Jednak we wszystkich krajach prawo jest takie ze kazdy jest niewinny dopoki
nie udowodni mu sie winy. Jesli jednak znasz sprawy sadowe w ktorych sad
ozekl wine Daewoo-FSO Polska albo sprawe sadowa ktora jest prowadzona
przeciwko tej firmie to podaj. Jesli nie znasz to nie osadzaj tych ktorym
nie udowodniono winy. Jesli jednak znasz to podaj i to koniecznie a ja
przyznam Ci racje.
>Wiem, ze to ma niewiele wspolnego z Nubiera ale uprzedza mnie do tego
>koncernu. To tak samo jak mialbym obiekcje moralne czy kupic nawet
>naprawde dobry samochod , gdybym wiedzial , ze produkowany byl przez
>chinskich wiezniow politycznych itd.

Rzeczywiscie to ma niewiele wspolnego z Nubira ale i tak sie do tego
ustosunkuje.
Jesli wiedzialbym ze DU projektuje, produkuje lub sprzedaje auta naruszajac
prawa czlowieka lub niszczac bardziej niz inne firmy srodowisko to napewno
inaczej podchodzilbym do zakupu.
Nie nalezy jednak przeginac. Jesli chcialbys w zyciu korzystac z produktow
firm ktore nie zlamaly prawa
to musialbys przestac jezdzic polskimi drogami (W latach 80-90 odbylo sie
kilkadziesiat procesow przeciwko firmom je budujacym), korzystac z uslug PKP
(podobnie kilkanascie spraw), ogladac telewizje publiczna oraz niektore
prywatne, uzywac polskiego wegla i miedzi, korzystac z produktow wykonanych
w panstwach w ktorych bylo niewolnictwo (bardzo dynamiczne lata rozwoju
kapitalu w tych panstwach przypadaja na lata niewolnictwa) itd. itd.
>5) Jakosc wykonczenia i materialy jakich uzywa Dajewo sa zajebiste :))
>Od sraczkowolilowoszarego obicia w Tico

Nie wiem jakie jest obicie w Tico. Byc moze takie jest. Nie znam tego auta
ale i tak niedlugo zastapi go Matiz. Jest juz sprzedawany w Czechach i
Niemczech. Jesli Matiz jest taki sam to sie nie bedzie sprzedawal i po
problenie. Jesli jednak zaspokoi potrzeby klientow to bedzie odwrotnie.
>po chamska plyte pilsniowa, ktora jest wykonczona podloga we flagowym

modelu Leganza !!! (przeciez
>to skandal)

Nie znam rowniez Leganzy. Zapewniam Cie jednak ze w Nubirze nie mam na
podlodze plyty pilsniowej. Zapraszam, mozesz sprawdzic.
6) Jakos tez mnie nie przekonuje widok nowych Nubir, a szczegolnie
Lanosow,
Gusty nie podlegaja dyskusji. Nie dyskutujmy o tym co mi i Tobie sie podoba.
W taki sposob nie dojdziemy do niczego bo ja moge powiedziec ze Syrenka jest
ladniejsza od Mercedesa 600. Wyglad nie jest obiektywna miara warosci auta.
>ktorym wysiadaja zarowki w tylnych lampach. Zachodzilem w glowe
>gdzie Dajewo zaopatruje sie w te zarowki. Slowo widzialem juz ze 20-30
>tych aut z niesprawna ktoras lampa tylnia. Ludzie przeciez to sa nowe
>samochody.

Mieszkam w Jeleniej Gorze. To mala miescina (100 tys ludzi). Mimo to jest tu
pare lanosow a z racji gorskiej pogody tak jak inne auta bardzo czesto
jezdza na swiatlach. Nie widzialem jeszcze zadnego Lanosa bez tylnych
swiatel.
>7) Nie jestem rasista, szowinista, narodowcem itp. Lecz boli mnie
>okropnie, ze nie podjeto wspolpracy z jakimkolwiek renomowanym koncernem
>zachodnim

Chcac uzdrowic polski przemysl motoryzacyjny juz od 1988 roku FSO prowadzilo
rozmowy z roznymi firmami na temat utworzenia nowej wspolnej firmy. Byly to
VW (ale krotko), Opel i Toyota. Inne firmy w ogole nie przyjely zaproszen do
negocjacji mimo iz byly one publikowane w miedzynarodowej prasie biznesowej.
Rozmowy wymienionych firm nie powiodly sie poniewaz firmy te planowaly
50-60% zwolnienia grupowe oraz male zaangazowanie kapitalowe. DU
zaproponowalo wzrost zatrudnienia a powinienies wiedziec ze jedno miejsce
pracy w przemysle motoryzacyjnym daje 5 miejsc w kooperacyjnych branzach. W
umowie z 1996 roku DU zobowiazalo sie zainwestowac w ciagu 6 lat 1500 mln
dolarow (slownie: poltora miliarda) celem osiagniecia w 2001 roku produkcji
550 tys aut z czego 30-40% zasili polski eksport. Jak dotychczas UMOWA JEST
KONSEKWENTNIE REALIZOWANA. DU zdecydowalo sie takze zainwestowac w 13
zakladow filialnych FSO (np Nysa) gdzie docelowo bedzie sie produkowac
czesci do aut nowej generacji. Wg umowy w Polsce bedzie sie produkowac
minimum 80% czesci do nowych modeli) Polskie czesci beda (w malej czesci juz
sa) wysylane do zakladow DU w Rumunii, Czechach, Uzbekistanie, Indiach,
Wietnamie i Filipinach.
ZADEN INNY KONCERN NIE CHCIAL DAC TAKICH WARUNKOW
Uwaga. General Motors reprezentowany przez Opla zdecydowal sie jedynie na
wykup jednej hali FSO w ktorej montuje z niemieckich czesci stara Astre.
>(w znaczeniu nikt nie dal takich lapowek jak Dajewo:)

Czy nie sadzisz ze troszeczke, ociupinke z tymi lapowkami przesadzasz. Zgode
na kontrakt kapitalowy musialy wyrazic zakladowe zwiazki zawodowe, rada
pracownicza, zarzad firmy, Ministerstwo Przemyslu, Ministerstwo
Przeksztalcen Wlasnosciowych, Ministerstwo Wspolpracy z Zagranica. W decyzji
braly tez udzial wladze gminy oraz Izba Przemyslowo Handlowa. Taka wtedy
byla procedura. Uwazasz ze wszyscy tak jak redaktorzy gazet zostali
przekupieni ?
>tylko przywitalismy z otwarymi rekami "HI-Technology" rodem ze skosnookiej
>Koeri.

Nie moge ocenic czy rozwiazania technologiczne DU sa gorsze niz w autach
sprzedawanych po podobnej cenie bo ich nie znam. Wiem jednak na pewno ze
Nubira
... wiecej »





Top
 Profile
 
PostPosted: 1998-09-18 00:00:00
Online
Registered User

Joined: 1998-09-18 00:00:00
On Thu, 17 Sep 1998 10:19:06 +0200, Slawek Hein wrote:
>7) Nie jestem rasista, szowinista, narodowcem itp. Lecz boli mnie
>okropnie, ze nie podjeto wspolpracy z jakimkolwiek renomowanym koncernem
>zachodnim (w znaczeniu nikt nie dal takich lapowek jak Dajewo:) tylko
>przywitalismy z otwarymi rekami "HI-Technology" rodem ze skosnookiej
>Koeri.

Slawku - chyba jednak podejmowano. Tylko jak widac takiemu VW sie nie
spieszy do jakiegos kraju hen daleko za kilkoma rzekami.
Jak widac wlazl do nas Opel, Peugot, pracuje od lat Fiat,
jest i Volvo, choc ciezarowe.
Widac Daewoo dawalo wiecej niz BMW za maszyszy do produkcji poloneza.
J.






Top
 Profile
 
PostPosted: 1998-09-18 00:00:00
Online
Registered User

Joined: 1998-09-18 00:00:00
>Moim zdaniem wada Nubiry bedzie duza utrata wartosci po trzech latach.
>Mysle ze duzo ludzi kupuje z mysla ze pojezdza trzy lata, a potem jak
>sie zacznie sypac to sprzedadza.
>Popatrz na ceny trzyletnich Poldich.

Skad pewnosc ze wlasnie po uplywie 3 lat Nubiry zaczna sie sypac ?
Skad pewnosc ze po uplywie gwarancji ludzie rzuca sie do sprzedawania. Gdyby
zaraz po uplywie gwarancji wszyscy rzucali sie do sprzedawania to wiekszosc
chcialaby sprzedac roczniaki.
Skad pewnosc ze auto na ktorym w drugim i trzecim roku nie oszczedzano bo
serwis i przeglady byly darmowe (w przeciwienstwie do innych marek) tak
gwaltownie straci na wartosci ?
Na czym opierasz podobienstwo Nubiry i Poloneza ?
Dlaczego trzylatki innych firm maja staniec mniej. Przeciez to wszystko
bedzie za 3 lata. Trzy lata temu w Polsce ni bylo w ogole Daewoo. Ja sadze
ze jesli nowe nodele beda mialy porownywalna z innymi markami awaryjnosc to
i stanieja w sposob porownywalny. Ale to sie okaze za 3 lata gdy Nubiry
nabiora po 100 i wiecej tys km. Nie jestem paranoicznym obronca Daewoo ale
wydaje mi sie ze 3 letnie prognozy w tej materii sa delikatnie mowiac
watpliwe.
>Ja tam polecilbym sie zainteresowac Skoda. I to zarowno Felicja jak i
>Octavia.

Oktavia rzeczywiscie jest bardzo dobra propozycja. Jest po prostu warta
swojej ceny.
O Felicji mam inne zdanie. Kumpel ja ma i ciagle przywoze go z serwisu (bo
tam zostawia Felke)
Gdyby kosztowala powiedzmy 23 - 24 tys to uwazalbym ze jest warta swojej
ceny.
Pozdrawiam
ASz






Top
 Profile
 
PostPosted: 1998-09-18 00:00:00
Online
Registered User

Joined: 1998-09-18 00:00:00
On Fri, 18 Sep 1998 00:10:44 +0200, "ASz"
wrote:
>>Moim zdaniem wada Nubiry bedzie duza utrata wartosci po trzech latach.
>>Mysle ze duzo ludzi kupuje z mysla ze pojezdza trzy lata, a potem jak
>>sie zacznie sypac to sprzedadza.
>>Popatrz na ceny trzyletnich Poldich.
>Skad pewnosc ze wlasnie po uplywie 3 lat Nubiry zaczna sie sypac ?
>Skad pewnosc ze po uplywie gwarancji ludzie rzuca sie do sprzedawania. Gdyby
>zaraz po uplywie gwarancji wszyscy rzucali sie do sprzedawania to wiekszosc
>chcialaby sprzedac roczniaki.
>Skad pewnosc ze auto na ktorym w drugim i trzecim roku nie oszczedzano bo
>serwis i przeglady byly darmowe (w przeciwienstwie do innych marek) tak
>gwaltownie straci na wartosci ?

Nie uwazam, ze po trzech latach zaczna sie sypac, ale uwazam, ze wielu
ludzi kupuje DU (czy Lanosa czy Nubire) z ta wlasnie mysla, zeby po
trzech latach jak sie skonczy bezplatny serwis sprzedac i pozbyc sie
klopotu. Tak uwazaja wszyscy moi znajomi ktorzy kupili Lanosy.
>Na czym opierasz podobienstwo Nubiry i Poloneza ?

Na tym samym producencie i na opinii jaka cieszy sie DU (niekoniecznie
slusznej, ale za to zlej).
>Dlaczego trzylatki innych firm maja staniec mniej. Przeciez to wszystko
>bedzie za 3 lata. Trzy lata temu w Polsce ni bylo w ogole Daewoo. Ja sadze
>ze jesli nowe nodele beda mialy porownywalna z innymi markami awaryjnosc to
>i stanieja w sposob porownywalny. Ale to sie okaze za 3 lata gdy Nubiry
>nabiora po 100 i wiecej tys km. Nie jestem paranoicznym obronca Daewoo ale
>wydaje mi sie ze 3 letnie prognozy w tej materii sa delikatnie mowiac
>watpliwe.

Uwazam ze po trzech latach uzytkowania duza czesc wlascicieli DUbedzie
chciala sprzedac. Ate samochody nie beda juz mialy atutow: nowy + 3
lata bezplatnego serwisu i sytuaja bedzie taka jak z Poldim - duza
podaz maly popyt...
Przyklady, ze opinia o samochodzie ma wiekszy wplyw na cene niz
obiektywna ocena.
Ceny wywolawcze kilku samochodow z gieldy w Plocku z ostatniej
niedzieli
Golf I '83 diesel przebieg co najmniej 27000 - 8000 zl
Poldi '93 + gaz z salonu po 53000 - 8300 zl
I ze Slomczyna sprzed paru tygodni
Espero 1,8 CD - pelne wyposazenie (klima) '96 - z salonu 64000  -
26000 zl
Mesio - beczka '83 po co najmniej 350000 - 12000zl
>>Ja tam polecilbym sie zainteresowac Skoda. I to zarowno Felicja jak i
>>Octavia.
>Oktavia rzeczywiscie jest bardzo dobra propozycja. Jest po prostu warta
>swojej ceny.

Np w tescie Auto Swiata Octavia wygrala wyraznie z Nubira (m.in.
wielkosc bagaznika i ladownosc - dla mnie podstawowa zaleta, ale tez o
5 metrow krotsza droga hamowania w Skodzie - zaleta chyba nie tylko
dla mnie)
>O Felicji mam inne zdanie. Kumpel ja ma i ciagle przywoze go z serwisu (bo
>tam zostawia Felke)
>Gdyby kosztowala powiedzmy 23 - 24 tys to uwazalbym ze jest warta swojej
>ceny.

Felija najtansza kosztuje 26,4, a wersja Cliff 27 - z radiem
halogenami i paroma innymi rzeczami. Czy te 3, 4 tys to az taka
roznica. A swoja droga co tak sie sypie temu kumplowi? Moj znajomy
ktory wczesniej najezdzil 200tys Favoritka teraz ma juz 40tys Felicja
i nic sie jeszcze nie stalo.
Ja z nowych samochodow dopuszczam trzy mozliwosci
Skoda (zarowno Felicja jak i Octavia)
Opel Astra - jak bedzie z Gliwic za taka cene jak sie spodziewam
(patrz Astra polska czy niemiecka) to pewnie sie zdecyduje.
DU dla mnie odpada chocby za serwis za granica. Jak zapytalem w
serwisie, czy moge jechac Nowym Lanosem do Grecji i tam zrobic
przeglad to nic nie odpowiedzieli i odeslali mnie do centrali w
Warszawie. Natomiast przeglad Opla czy Skody - owszem.
- Ukryj cytowany tekst -- Pokaz cytowany tekst ->Pozdrawiam
>ASz







Top
 Profile
 
PostPosted: 1998-09-18 00:00:00
Online
Registered User

Joined: 1998-09-18 00:00:00
- Ukryj cytowany tekst -- Pokaz cytowany tekst -Jaroslaw Lis wrote:
> On Thu, 17 Sep 1998 10:19:06 +0200, Slawek Hein wrote:
> >7) Nie jestem rasista, szowinista, narodowcem itp. Lecz boli mnie
> >okropnie, ze nie podjeto wspolpracy z jakimkolwiek renomowanym koncernem
> >zachodnim (w znaczeniu nikt nie dal takich lapowek jak Dajewo:) tylko
> >przywitalismy z otwarymi rekami "HI-Technology" rodem ze skosnookiej
> >Koeri.
> Slawku - chyba jednak podejmowano. Tylko jak widac takiemu VW sie nie
> spieszy do jakiegos kraju hen daleko za kilkoma rzekami.
> Jak widac wlazl do nas Opel, Peugot, pracuje od lat Fiat,
> jest i Volvo, choc ciezarowe.
> Widac Daewoo dawalo wiecej niz BMW za maszyszy do produkcji poloneza.
> J.

witamchyba pan zapomnial o aktualnie prowadzonej inwestycji VW na dolnym
slasku.
jest ona  najwieksza w europie "wschodniej"
krzysztof chuchro






Top
 Profile
 
PostPosted: 1998-09-18 00:00:00
Online
Registered User

Joined: 1998-09-18 00:00:00
Slawek Hein wrote:
> > Szanowny Kolego. Powiedz dlaczego krytykujesz Nubire.
> 1) "Nie ufam im k....om jak psom" (Kazik Staszewski- Kult)

No tak. Autorytetow ci u nas dostatek...
> 2) Nie przekonuje mnie koncern ktory robi wszystko od statkow, przez
> lodowki, komputery, skarpetki, itd az do samochodow.

Pewnie podejrzewasz, ze wszystko to robia pod jednym dachem?
> Albo sie jest w czyms dobrym , albo produkuje sie przecietny chlam.

Albo "przecietny" albo "chlam"!
> Nubira, Leganza, Lanos to dopiero pierwsze "samodzielne" auta Dajewo, a
> nie 48 wersja Opla Kadeta - powazne wady dopiero zaczna wychodzic.

Albo zalety...
> 3) Czy widziales kiedys, ze by jakiekiolwiek pismo najpierw dostalo od
> koncernu lapowke, "subwencje",  czy jak to nazwiemy, a pozniej napisalo
> zle o tym koncernie. Przeciez powszechnie jest wiadome, ze sa pisma
> produkujace "niezalezne" opinie pod Fiata, sa i pod Dajewo itd.

Czytajac AS masz "niezalezne" opinie o niemieckich autach. (Ich kasa ich
opinie)
> 4) Drazni mnie jak slysze, ze glowny szef Dajewo w Koreji polecial ze
> stolka, za jakies malwersacje i lapowki. Drazni mnie jak dowiaduje sie,
> ze Urzad Miasta wymienia 2 letnie Polonezy na nowe Espero. Jak ktos inny
> z administracji dostaje "prezenty' za pozytywne zaletwienie sprawy
> odnosnie gruntu pod siedzibe Dajewo itp.(Czy to jest pozytywny wizerunek
> koncernu , ktory ma " Kochac cala rodzina" ?

Mowimy o samochodach, czy o polityce?
> Wiem, ze to ma niewiele wspolnego z Nubiera ale uprzedza mnie do tego
> koncernu. To tak samo jak mialbym obiekcje moralne czy kupic nawet
> naprawde dobry samochod , gdybym wiedzial , ze produkowany byl przez
> chinskich wiezniow politycznych itd.

No!No!
> 7) Nie jestem rasista, szowinista, narodowcem itp. Lecz boli mnie
> okropnie, ze nie podjeto wspolpracy z jakimkolwiek renomowanym koncernem
> zachodnim (w znaczeniu nikt nie dal takich lapowek jak Dajewo:) tylko
> przywitalismy z otwarymi rekami "HI-Technology" rodem ze skosnookiej
> Koeri.

Bo nikt inny nie chcial tego ****** kupic.
Konrad






Top
 Profile
 
PostPosted: 1998-09-18 00:00:00
Online
Registered User

Joined: 1998-09-18 00:00:00
Wojtek Kubissa napisal(a) w wiadomosci: ...
>On Fri, 18 Sep 1998 00:10:44 +0200, "ASz"
>wrote:
>Nie uwazam, ze po trzech latach zaczna sie sypac, ale uwazam, ze wielu
>ludzi kupuje DU (czy Lanosa czy Nubire) z ta wlasnie mysla, zeby po
>trzech latach jak sie skonczy bezplatny serwis sprzedac i pozbyc sie
>klopotu. Tak uwazaja wszyscy moi znajomi ktorzy kupili Lanosy.

Ja DU kupilem zeby jezdzic tak dlugo az pojawia sie powazne usterki. Moi
znajomi takze mysla w ten sposob. Nawet jesli ktos dzis planuje ze sprzeda
zaraz po uplywie gwarancji to przeciez w ciagu 3 lat decyzje moze zmienic i
postanowic ze sprzeda jak sie zacznie powaznie psuc.
Poza tym skad pewnosc ze sprzedaz Nubiry to bedzie pozbycie sie klopotu.
Danych o usterkowosci jeszcze nie ma wiec ani ja ani Kolega na temat
usterkowosci tak naprawde nic jeszcze nie wiemy.
>>Na czym opierasz podobienstwo Nubiry i Poloneza ?
>Na tym samym producencie i na opinii jaka cieszy sie DU (niekoniecznie
>slusznej, ale za to zlej).

Sproboj pomyslec tak:
1. Polonez to auto zaprojektowane przez Polakow w latach siedemdziesiatych
ktore mialo zaspokoic nieograniczony wrecz socjalistyczny popyt. Z tego
wzgledu byl przestarzaly technicznie juz w fazie projektu. Wykonanie bylo
jeszcze gorsze. POLONEZ TO DZIECKO SOCJALISTYCZNEGO FSO
2. Nubira to auto zaprojektowane w w roku 1997 w 50% przez DU a w 50% przez
renomowane firmy motoryzacyjne o bardzo dobrej opinii na calym swiecie. Ma
zaspokoic popyt na rynkach Europy Zachodniej, Srodkowej, Poludniowej Azji i
Polnocnej Ameryki. To sa rynki bardzo wymagajace. Ponadto Nubira nie jest
jeszcze wykonywana w istotnej czesci w Polsce.
Popatrz jak rozne sa to auta. Jak rozne maja pochodzenie i jak rozne
wykonanie. A ty przenosisz opinie o Polonezie na Nubire. Co wiecej
przenosisz na Nubire opinie o Polonezie ktora zostala ugruntowana przez 20
lat socjalistycznej produkcji kiedy to jeszcze w ogole w Polsce nikt nic nie
wiedzial o DU.
Ja nie porownuje tych aut. Uwazam ze Polonez jest produkowany mimo iz jest
przestarzaly i awaryjny tylko dlatego ze dostarcza duzych zyskow. Na
podobnej zasadzie Fiat produkuje Malucha i na podobnej zasadzie moznaby
oceniac na jego podstawie Maree
>>Dlaczego trzylatki innych firm maja staniec mniej. Przeciez to wszystko
>>bedzie za 3 lata. Trzy lata temu w Polsce ni bylo w ogole Daewoo. Ja sadze
>>ze jesli nowe nodele beda mialy porownywalna z innymi markami awaryjnosc
to
>>i stanieja w sposob porownywalny. Ale to sie okaze za 3 lata gdy Nubiry
>>nabiora po 100 i wiecej tys km. Nie jestem paranoicznym obronca Daewoo ale
>>wydaje mi sie ze 3 letnie prognozy w tej materii sa delikatnie mowiac
>>watpliwe.
>Uwazam ze po trzech latach uzytkowania duza czesc wlascicieli DUbedzie
>chciala sprzedac.

A ja tak nie uwazam. Uwazam ze beda chcieli sprzedac gdy zaczna sie powaznie
tzn. kosztownie psuc
>Ate samochody nie beda juz mialy atutow: nowy + 3
>lata bezplatnego serwisu

Oczywiscie ze nie beda mialy tych atutow tak jak wszystkie inne uzywane
trzyletnie auta.
Nie widze zatem w tym zakresie roznicy
>i sytuaja bedzie taka jak z Poldim - duza
>podaz maly popyt...

Znowu przenosisz opinie o Polonezie na Nubire.
>Przyklady, ze opinia o samochodzie ma wiekszy wplyw na cene niz
>obiektywna ocena. Jesli chodzi o krotki okres czasu (powiedzmy 3 lata) to

sie zgadzam.
W dlugim okresie czasu opinie sie zmieniaja. Pamietam jak jeszcze na
poczatku lat 80-tych smiano sie z kupujacych Toyoty mowiac im ze moga
dolozyc troche i kupic niezawodnego niemca.
>Ceny wywolawcze kilku samochodow z gieldy w Plocku z ostatniej
>niedzieli
>Golf I '83 diesel przebieg co najmniej 27000 - 8000 zl
>Poldi '93 + gaz z salonu po 53000 - 8300 zl
>I ze Slomczyna sprzed paru tygodni
>Espero 1,8 CD - pelne wyposazenie (klima) '96 - z salonu 64000  -
>26000 zl
>Mesio - beczka '83 po co najmniej 350000 - 12000zl

O cenach aut uzywanych toczy aktualnie sie burzliwa dyskusja na tej liscie
pt. "Kupowac nowe czy uzywane - co wy na to". Wielu dyskutantow mowi tak jak
mocno tanieja renomowane auta. Podam Ci przyklad ktory podal Plasti:
"Mercedes E-kalsse 300D '91, bezwypadkowy, ABS, ASR, ASD, Klima, Tempomat,
Automat..pelna elektryka, kupiony w salonie, 1 wlasciciel i auto jest
BEZWYPADKOWE cena rowne 30'000zl"
Jesli wexmiesz pod uwage cene wyjsciowa tego auta ok 180'000 (w przeliczeniu
na dzisiejsze zlotowki) to stanialo ono w ciagu 7 lat o 83%. Nawet Maluchy w
takim tempie nie tanieja.
>Np w tescie Auto Swiata Octavia wygrala wyraznie z Nubira (m.in.
>wielkosc bagaznika i ladownosc - dla mnie podstawowa zaleta, ale tez o
>5 metrow krotsza droga hamowania w Skodzie - zaleta chyba nie tylko
>dla mnie)

Octawia zasluzenie wygrala test. Bilans jej mozliwosci technicznych jest
wyzszy niz bilans mozliwosci Nubiry
Niestety jesli chcialbys kupic Octavie i Nubire z porownywalnym wyposazeniem
i moca silnika to zaplacisz jakies 15% wiecej za Octavie. Zaplacisz rowniesz
wiecej za ubezpieczenie. Liczac bez znizek wszystkie ubezpieczenia Nubiry
AC, OC, KR, NW w Warcie kosztowaly mnie 1800 zl. W ciagu 3 lat (liczmy 5
przegladow) zaplacisz 2000 zl (uzytkownik Nubiry nie zaplaci nic). Do
Octavii kupisz pewnie i radio (panel, RDS itp) i jesli bedzie porownywalne z
fabrycznym Nubirowskim to zaplacisz min. 500 zl. Jesli zechcesz miec 6
glosnikow (2 gwizdki, 2 basy i 2 srednie) to pewnie tez bedziesz musial ze
dwa dokupic. Jesli bedziesz chcial zalozyc blokade skrzyni biegow to pewnie
tez ze 300 zl doplacisz (ja dostalem darmo)
TAK CZY INACZEJ OCTAVIA JEST WARTA SWOJEJ CENY. JEST LEPSZA I DROZSZA W
TAKIM SAMYM STOPNIU.
>Felija najtansza kosztuje 26,4, a wersja Cliff 27 - z radiem
>halogenami i paroma innymi rzeczami. Czy te 3, 4 tys to az taka
>roznica.

Tak, 4 tys to duza roznica w wypadku tego auta. 4 tys to 14,8% ceny tego
auta. Do tego dochodza jeszcze wysze o jakies 200-300 zl koszty ubezpieczen
AC i KR
>A swoja droga co tak sie sypie temu kumplowi? Moj znajomy
>ktory wczesniej najezdzil 200tys Favoritka teraz ma juz 40tys Felicja
>i nic sie jeszcze nie stalo.

Nie sa to powazne rzeczy. Najpierw urwal sie kabel od klaksonu, potem tylna
wycieraczka, potem zamki drzwi  w obu tylnych dxwiach, potem amortyzatory
ale tylko z przodu (mniej wiecej po 20 tys), potem oswieltenie deski
rozdzielczej a teraz odkleja sie podsufitka.
>DU dla mnie odpada chocby za serwis za granica. Jak zapytalem w
>serwisie, czy moge jechac Nowym Lanosem do Grecji i tam zrobic
>przeglad to nic nie odpowiedzieli i odeslali mnie do centrali w
>Warszawie. Natomiast przeglad Opla czy Skody - owszem.

Jesli tak rzeczywisci jest to jest to obiektywna przewaga Opla i Skody nad
DU w Grecji.
Ale nie jest chyba tak xle bo w mojej ksiazce gwarancyjnej obok 34 innych
panstw znajduje sie rowniez Grecja.
Na terenie tych panstw przez 3 lata wazna jest nie tylko gwarancja ale i 3
letnie darmowe assistance
Wszystkie informacje na temat Greckiego serwisu udzieli Ci w Grecji siec
serwisow ELPA telefon centrali
(01) 77 77 150 a w Polsce centrala DU 0800-267-97 (linia bezplatna)
ASz






Top
 Profile
 
Post new topic Reply to topic  [ 8 posts ] 




 Topics   Author   Replies   Views   Last post 

Who is online

Users browsing this forum: m,Alastor Bzyk,stary wariat,Arni,Krzysiek, prezenty and 2 guests


New posts New posts    No new posts No new posts    Announce Announcement
New posts [ Popular ] New posts [ Popular ]    No new posts [ Popular ] No new posts [ Popular ]    Sticky pozycjonowanie
New posts [ Locked ] New posts [ Locked ]    No new posts [ Locked ] No new posts [ Locked ]    Moved topic Moved topic
You can post new topics in this forum
You can reply to topics in this forum
You cannot edit your posts in this forum
You cannot delete your posts in this forum
You cannot post attachments in this forum

Powered by phpBB © 2000, 2002, 2005, 2007 phpBB Group - Pozycjonowanie