KOMPUTERY.KAZIMIERZ-DOLNY.PL

Forum dyskusyjne
It is currently September 5, 2010, 7:35 am

All times are UTC





Post new topic Reply to topic  [ 8 posts ] 
Author Message
PostPosted: 2006-08-15 16:40:08
Online
Registered User

Joined: 2006-08-15 16:40:08
> A czy ta kultura to kasjerka ktora nie zna oferty i odmawia sprzedazy biletow
> znizkowych ??? A moze to ci bezdomni  zajmujacy miejsca w poczekalni ??? Fakt
> siedza i nie zaczapiaja

Ja nie mowie, ze PKS jest idealny ale w porownaniu z PKP to luks. Co
do bezdomnych, jesli spokojnie siedza to w zasadzie wszystko o.k.
Kiedys bylem swiadkiem takiej
scenki rano na dworzec PKS wpadly jakies lumpy, usiedli i palili
papierosy.
Po chwilu pojawil sie ochroniarz - jeden mlody i stanowczo powiedzial
ze maja
minute na opuszczenie dworac. Grzecznie wyszli... Ochroniarz tez nie
pozwalal
spac na dworcu siedzacym bezdomnym. W tym samym czas na Mikolajowie
bezdomni sobie lezeli i pili wode czy cos wodopodobnego. I nic w tej
materi nie zmienia sie, ostatnio Slowo Polskie napisalo jak wyglada
Dworzec Wroclaw Nadodrze, ze
Amerykanie moga krecic hororry...wszystkie kibelki pozamykane.
> A Polbus PKS to co ?? Tez ma kursy do miejscowosci nadmorskich
> A PKS Bialystok z Wroclawia do Bialegostoku przez Opole Warszawe to co ???

Kurs do Bialegostoku to praktycznie zadna alternatywa... Inne kursy
nadmorskie
czy w Bieszczady Wroclaw Ustrzyki Gorne to ogoromne brawa dla PKS-u.
Moze cos zostawia z tego na normalny czas powakacyjny.
Owszem przydalyby sie tam luks autobusy s toaletami, ale PKS jakos
stara sie.
W kazdym badz razie nie ma praktycznie pasazerow z ustawowa znizka.
A dziala na bardzo trudnym polu, wkracza w teren gdzie przez dlugi czas
rzadzil
i dyktowal warunki gry tylko jeden przewoznik PKP.
Ludzie korzystajacy z uslug PKP - Przewozy Regionalne, nadal sa
przywyczajeni,
ze  w pewne miejsca tylko dociera pociag nawet nie pomysla, ze mozna
lepiej
inaczej. Z czasem to sie zmieni. Ja nie wierze w zmiany na koleji.
Wedlug mnie to za pare lat zostanie PKP - Intercity a Przewozy
Regionalne praktycznie
zupelnie znikna.
Owszem mam sentyment do podrozowania koleja ale zostawia sobie to
wszystko
na Czeska Republike. Tam podroz to czysta przyjemnosc.






Top
 Profile
 
PostPosted: 2006-08-15 18:25:15
Online
Registered User

Joined: 2006-08-15 18:25:15
Uzytkownik "Franciszek Grzegorek" napisal w
wiadomosci
>> Czy Ty aby na pewno jexdzisz pociagami w Polsce i mowimy tych
>> samych realich i kraju?
> Czasem gdzies pojade...

No wlasnie. A ja staram sie nie wyciagac zbyt uogolniajacych wnioskow na
podstawie "czasami, gdzies".
> Wexmy np. nocny wakacyjny pociag Warszawa - Kolobrzeg
> Wsiadlem sobie w Mlawie w trzeci dzien kursowania w te wakacje i znalazlem
> spokojnie miejsce siedzace. A pociag nie byl wcale dlugi. I gdzie tu mowa
> o
> przejsciu miedzywagonowym...

Mozna to wytlumaczyc w rozny sposob. Trzeci dzien kursowania - wielu ludzi
po prostu jeszcze nie wiedzialo o tym pociagu. Wielu nie planuje sobie
urlopow "od zaraz" w pierwszy dzien wakacji. Pozatym skoro znalazles miejsce
siedzace - no to chyba dobrze ? Moze PKP PR po prostu mysli i tworzy
racjonalne sklady ? Cieszylbys sie gdybys musial jechac w kiblu czy
przejsciu miedzywagonowym ? Inna rzecz, ze w pociagach pospiesznych
(zwlaszcza nocnych) w pierwszych trzech wagonach frekwencja wynosi 150%, a w
ostatnich sa puste przedzialy. W sumie bezsens, ale skoro ludzie lubia
jechac w takich warunkach.
> Podobnie wieczorna Motlawa (nie w 7) i wieczorny laczony Stoczniowiec z 15
> wagonami (jeszcze w poprz. RJ) - po kilka osob na wagon bardzo czesto
> bywalo
> za Tczewem.

No i z Moltawa PKP PR zrobilo porzadek - jest osobowy i kibel. Co do
Stoczniowca - pociag ten jechal w relacji Gdynia-Katowice/Krakow/Wroclaw.
Akurat do kazdego miasta po 5 wagonow. Pozatym skoro na dluzszej czesci
przejazdu pociagu pospiesznego ludzi jedzie na te 15 wagonow, a na koncowej
czesci trasy raptem na kilka mniej - to co proponujesz - odpinac te wagony
po drodze ? Bez sensu. Inny przyklad - Gorzowiak: Gorzow-Rzeszow. Sklad ma
7-8 wagonow. Gorzow nie wygeneruje potoku ludzi na taki sklad, wiec na
poczatkowej czesci trasy frekwencja jest marna (pod wzgledem procentowym),
co wcale nie znaczy, ze pociag jest zbedny!
>> Bo przez ostatnie miesiace dosc sporo jezdze
>> i w pociagach pospiesznych rzadko jest "luz".
> W wielu pociagach w wakacje to prawda. Ale chyba pojecie luz troche
> zmienilo
> znaczenie przez 20 lat. :-)

Przez te 20 lat zmienilo sie duzo wiecej...
>> W Warszawie tlum
>> ludzi - w pociagu ludzie robia awantury bo w przedziale jest "tylko" 6
>> albo
>> 7 osob, a oni tez chca siedziec.
> Kiedys kazde miejsce bylo cenne, a teraz juz 6 czy 7 osob to przedzial
> zabity
> na full, sam napisales "tylko" w cudzyslowie :-)

Wiesz - ludzie tez sa dziwni. Wsiadaja do pociagu, nie przejda nawet pol
wagonu, a juz awantura, ze w przedziale 6 osob, podczas, gdy w nastepnym np.
4 osoby, pies i rower. Pomijam fakt, iz kiedy powiedzialem jednej osobie, ze
dla matki z dzieckiej jest specjalny przedzial to uznala, to za atak na nia,
i to, ze nie chce jej do przedzialu wpuscic...
>> Wszystko zaobserwowane przez ostatnie 1,5 miesiaca.
>> "Bo tymi pociagami to Panie nikt nie jexdzi....."
> Jezdza. Ale teraz znacznie latwiej znalexc miejsce siedzace niz kiedys.

No to chyba dobrze ?? Postep :->
 > No i jest wiele pociagow regularnie pustawych.
Co wcale nie oznacza, ze sa one zbedne.
--
Lucjan Jeziorny
"-Prosze bilet szkolny do Strzelec, tam i powrot. - Ale jaki ten bilet ma
byc ? Ulgowy ? Powrotny ?" (C) kasjerka na stacj Gorzow.






Top
 Profile
 
PostPosted: 2006-08-15 22:29:54
Online
Registered User

Joined: 2006-08-15 22:29:54
LJ napisal(a):
> Mozna to wytlumaczyc w rozny sposob. Trzeci dzien kursowania - wielu ludzi
> po prostu jeszcze nie wiedzialo o tym pociagu. Wielu nie planuje sobie
> urlopow "od zaraz" w pierwszy dzien wakacji. Pozatym skoro
> znalazles miejsce siedzace - no to chyba dobrze ?

Oczywiscie, ze dobrze :-)
Pisze, ze teraz jest dobrze, bo mozna znalexc prawie zawsze miejsce siedzace.
A kiedys byl z tym bardzo czesto problem.
> Moze PKP PR po prostu mysli i tworzy
> racjonalne sklady ?

Nie zawsze uda sie dobrze przewidziec, ale na pewno probuja.
> Cieszylbys sie gdybys musial jechac w kiblu czy
> przejsciu miedzywagonowym ?

Pisze, ze wlasnie taka jest roznica, ze kiedys byla duza szansa na jazde w
przejsciu, a teraz jest mniejsza.
>  Inna rzecz, ze w pociagach pospiesznych
> (zwlaszcza nocnych) w pierwszych trzech wagonach frekwencja wynosi 150%,
> a w ostatnich sa puste przedzialy. W sumie bezsens, ale skoro ludzie lubia
> jechac w takich warunkach.

To prawda, tak bywa. Ale tutaj bylo bardziej wyrownane.
> > Podobnie wieczorna Motlawa (nie w 7) i wieczorny laczony Stoczniowiec z 15
> > wagonami (jeszcze w poprz. RJ) - po kilka osob na wagon bardzo czesto
> > bywalo
> > za Tczewem.
> No i z Moltawa PKP PR zrobilo porzadek - jest osobowy i kibel.

Porzadek jest, choc przedzialy byly lepsze. Ale lepsze to niz likwidacja, do
ktorej sie calkiem powaznie przymierzali...
> Co do
> Stoczniowca - pociag ten jechal w relacji Gdynia-Katowice/Krakow/Wroclaw.
> Akurat do kazdego miasta po 5 wagonow. Pozatym skoro na dluzszej czesci
> przejazdu pociagu pospiesznego ludzi jedzie na te 15 wagonow, a na koncowej
> czesci trasy raptem na kilka mniej - to co proponujesz - odpinac te wagony
> po drodze ?

Nie chce 100%. Ja chce mniej i pisze, ze jest fajnie jak jest mniej i podaje
przyklad.
> Bez sensu. Inny przyklad - Gorzowiak: Gorzow-Rzeszow. Sklad ma
> 7-8 wagonow. Gorzow nie wygeneruje potoku ludzi na taki sklad, wiec na
> poczatkowej czesci trasy frekwencja jest marna (pod wzgledem procentowym),
> co wcale nie znaczy, ze pociag jest zbedny!

Podalem przyklad, aby zrownowazyc Twoje pociagi wysokofrekwencyjne... Nic nie
chce likwidowac.
> >> Bo przez ostatnie miesiace dosc sporo jezdze
> >> i w pociagach pospiesznych rzadko jest "luz".
> > W wielu pociagach w wakacje to prawda. Ale chyba pojecie luz troche
> > zmienilo
> > znaczenie przez 20 lat. :-)
> Przez te 20 lat zmienilo sie duzo wiecej...

Np. duzo wiecej pociagow (i nie tylko pociagow) na niektorych trasach,
Warszawa - Bydgoszcz, czy inne kierunki z wawy, co prawda w wiekszsci PKP IC
> Wiesz - ludzie tez sa dziwni. Wsiadaja do pociagu, nie przejda nawet pol
> wagonu, a juz awantura, ze w przedziale 6 osob, podczas, gdy
> w nastepnym np.
> 4 osoby, pies i rower. Pomijam fakt, iz kiedy powiedzialem jednej
> osobie, ze
> dla matki z dzieckiej jest specjalny przedzial to uznala,
> to za atak na nia, i to, ze nie chce jej do przedzialu wpuscic...

Rzeczywiscie, poinformowanie o tym moze byc tak odebrane i chyba najczesciej
bedzie. Ale chyba warto jednak poinformowac...
> >> Wszystko zaobserwowane przez ostatnie 1,5 miesiaca.
> >> "Bo tymi pociagami to Panie nikt nie jexdzi....."
> > Jezdza. Ale teraz znacznie latwiej znalexc miejsce siedzace niz kiedys.
> No to chyba dobrze ?? Postep :->

O tym pisze, ze postep, a tutaj mi napisales, ze dalej ciezko do pociagu sie
wcisnac i juz zwatpilem, czy na pewno postep, czy nie. ;-)
>  > No i jest wiele pociagow regularnie pustawych.
> Co wcale nie oznacza, ze sa one zbedne.

Nie sa zbedne.
Pozdrawiam,
Franek Grzegorek
--
Wyslano z serwisu Usenet w portalu Gazeta.pl -> http://www.gazeta.pl/usenet/






Top
 Profile
 
PostPosted: 2006-08-16 11:28:36
Online
Registered User

Joined: 2006-08-16 11:28:36
tomas...@poczta.wp.pl wrote:
>> Ilo?? bzdur w tym zdaniu mnie przera?a. Po pierwsze - jaki monopolista,
>> skoro pe?no jest bus?w, PKS-?w i prywatnych samochod?w. Jaka po?owa lat
>> osiemdziesi?tych? Intercity, komputerowa rezerwacja miejsc, autobusy....
> Nie bro? PKP - ta instytucja to kompletna ruina!
> Wybierz si? na wycieczk? na dworzec Wroc?aw Nadodrze albo Wroc?aw
> Miko?aj?w.
> Zobaczysz nieziemskie klimaty...Smr?d, mocz i ka?...
> A porwonaj sobie dworzec wroclawskiego PKS - pelna kultura i porzadek.

Buhaha, nie mowisz o dworcu na ulicy Suchej... albo czy we Wrocku jest
jeszcze jakis inny dworzec PKS (nie mydlic z Nadodrzem).






Top
 Profile
 
PostPosted: 2006-08-16 11:43:06
Online
Registered User

Joined: 2006-08-16 11:43:06
decomposed06 wrote:
> >> Ilo?? bzdur w tym zdaniu mnie przera?a. Po pierwsze - jaki monopolista,
> >> skoro pe?no jest bus?w, PKS-?w i prywatnych samochod?w. Jaka po?owa lat
> >> osiemdziesi?tych? Intercity, komputerowa rezerwacja miejsc, autobusy....
> > Nie bro? PKP - ta instytucja to kompletna ruina!
> > Wybierz si? na wycieczk? na dworzec Wroc?aw Nadodrze albo Wroc?aw
> > Miko?aj?w.
> > Zobaczysz nieziemskie klimaty...Smr?d, mocz i ka?...
> > A porwonaj sobie dworzec wroclawskiego PKS - pelna kultura i porzadek.
> Buhaha, nie mowisz o dworcu na ulicy Suchej... albo czy we Wrocku jest
> jeszcze jakis inny dworzec PKS (nie mydlic z Nadodrzem).

Wybierz sie na wieczorna wycieczke Wroclaw Mikolajow, Wroclaw
Nadodrze i Centralny PKS. I wtedy pisz cokolkwiek. Ja nie mowie, ze
Dworzec Centrlany PKS to luksus ale w porownaniu z PKP... zreszta
wybierz sie na wycieczke.
Proponuje na drugi dzien jeszcze Wroclaw Lesnica -zapachy jak w
stacji przepompowni szamba...






Top
 Profile
 
PostPosted: 2006-08-16 12:36:50
Online
Registered User

Joined: 2006-08-16 12:36:50
>... Wlasnie, zastanawialo mnie jak moze dojsc do zamkniecia linii co prawda
> lokalnej, ale prowadzacej do/z wielkiego miasta, zgodnej z naturalnym
> kierunkiem przemieszczania dojezdzajach. Jesli spojrzymy na Poznan, to linie
> do Wagrowaca i Wolsztyna to najbardziej bezpieczne polaczenia lokalne.
> Chociaz linii do Miedzychodu tez to nie pomoglo..

Mnie tez to zastanawia dlaczego zamknieto linie do Sobotki. Moim
skromnym zdaniem
linia te w momencie zamkniecia nalezala do tzw. kategori
przeznzczonej na zamkniecie
(mala liczba kursow, brak elektryfikacji). Wczesniej zupelnie
spokojnie zamknieto linie
Wroclaw Dzierzoniow przez Jordanow Slaski. W Jordanowie w budynku
stacji miesci sie jakis budynek chyba przychodnia NFZ a na torach
gdzie kiedys jechal pociag rosna juz dorobne poltorametrowe
drzewa. Bocznica jeszcze bardziej ciekawa.
Sobotka w sumie tez miala mala frekwencje, za wyjatkiem sobot i
niedziel.
Dlugo rozpaczano nad zamknieciem ale wkrotce pojawil sie wygodny
przewoznik DLA.
Pewnym problemem jest dowoz rowerow, ale to inny temat rzeka...
Jednak pojedynczi turysci rowerowi docieraja. Z koleji Czesi w gorach
Jesenikach maja cos takiego jak cyklobus. Chyba nic nie stoi na
przeszkodzie aby cykolbus jezdzil do Sobotki, ale to zadania dla
zainteresowanych...nie twierdze ze bedzie latwo.
DLA ma tez kilka autobusow na gaz - nie wiem czy kursuja do Sobotki.
Wydaje mi sie, ze argument ekologiczny czy argument przeowzu rowerow
jest slabym
argumentem na otwarcie ponownie lini do Sobotki.
Reszta to zupelna fikcja. Niech marzyciele o pociagu od Sobotki
posluchaja kilku argumentow:
a) czas przejazdu pociag 1h 10 minut, autobus 48 minut -aby konkurowac
z PKS-em czy DLA potrzebna kosztowna naprawa torowiska,
b) cena przejazdu wedlu moich wyliczne bilet studencki kosztowalby
okolo 4 PLN z malym hakiem, to najtanszy bilet ze znizka 33%,
turystycznych biletow nie ma,
DLA zabiera za 5,50 PLN, sa kursy PKS-u za 5 PLN sa rowniez za 6 PLN.
c) autobusy kursuja bardzo czesto, PKP aby konkurowac musialby wpusic
chyba
3 szynobusy a dwa sa po prawie 10-letnich opowiesciach na calym Dolnym
Slasku,
d) przystanek PKS w Sobotce jest w samym centrum, a PKP duzo dalej,
e) DLA to komunikacja podmiejska ma 4 przystanki (obecnie 3 remont
Grunwaldzkiego)
we Wroclawiu plus jeden na Bielanach - zatrzymuje sie przy duzych
centrach
handlowych, dowozi tez na Przelecz Tapadla.
Ja osobiscie z punktu widzenia turystycznego zamkniecie lini do
Sobotki, a w zamian za to autobus DLA plus wieksza ilosc PKS-ow oceniam
pozytywnie.
Mozna zapytac innym czy teraz jezdzi sie wygodniej?
Tomek
P.S. Obecne pytanie na czasie to kiedy calkowicie znikna linie
kolejowe podsudeckie?
Czy moze cos zostanie? A jak czlowiek patrzy na popadajce w runie
przepiekne stacyjki w Kotlinie Klodzkiej to zwyczajnie zalewa mnie krew
i zlosc.
Tomek






Top
 Profile
 
PostPosted: 2006-08-16 16:27:53
Online
Registered User

Joined: 2006-08-16 16:27:53
> P.S. Obecne pytanie na czasie to kiedy calkowicie znikna linie
> kolejowe podsudeckie?
> Czy moze cos zostanie? A jak czlowiek patrzy na popadajce w runie
> przepiekne stacyjki w Kotlinie Klodzkiej to zwyczajnie zalewa mnie krew
> i zlosc.
> Tomek

Jezeli do podsudeckiej zaliczyc odcinek Nysa Kedzierzyn to szybko to nie
nastapi. Od grudnia planowane jest uruchomienie jednej pary wiecej.
--
Wyslano z serwisu OnetNiusy: http://niusy.onet.pl






Top
 Profile
 
PostPosted: 2006-08-16 18:16:04
Online
Registered User

Joined: 2006-08-16 18:16:04
> a) czas przejazdu pociag 1h 10 minut,

Ale dla ciezkiego skladu dla v max.40 km/h.
--
Wyslano z serwisu OnetNiusy: http://niusy.onet.pl






Top
 Profile
 
Post new topic Reply to topic  [ 8 posts ] 




 Topics   Author   Replies   Views   Last post 

Who is online

Users browsing this forum: kubi,Andrzej Adam Filip,Przemek Lipski,e-kran, prezenty and 2 guests


New posts New posts    No new posts No new posts    Announce Announcement
New posts [ Popular ] New posts [ Popular ]    No new posts [ Popular ] No new posts [ Popular ]    Sticky pozycjonowanie
New posts [ Locked ] New posts [ Locked ]    No new posts [ Locked ] No new posts [ Locked ]    Moved topic Moved topic
You can post new topics in this forum
You can reply to topics in this forum
You cannot edit your posts in this forum
You cannot delete your posts in this forum
You cannot post attachments in this forum

Powered by phpBB © 2000, 2002, 2005, 2007 phpBB Group - Pozycjonowanie